Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grafika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grafika. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lutego 2013

Wiedźmin 3: zaprezentowano pierwsze screeny

Jedną z gier, na które czekam aktualnie z upragnieniem jest Wiedźmin 3. Zaczynają do nas powoli docierać coraz nowsze doniesienia na temat tego tytułu. Na dniach gameinformer opublikował 11 screenów. Zostały one opublikowane w ramach płatnej subskrypcji, więc pozwolę sobie podlinkować je do czyjegoś imgur, skąd mi je podesłano.

piątek, 28 grudnia 2012

Psuj! - czyli retusz w praktyce



 Post, z resztą mój pierwszy, przybierze formę "auto-pojazdu"... Ale na kim się wyżywać, jak nie na sobie samej?

Jakie zdjęcie jest, każdy widzi... Ale ile w nim prawdy? Gdzie powinniśmy zakończyć retusz, żeby nie przypięto do zdjęcia łatki photoshop? Żebym ja to jeszcze wiedziała, to byłoby cudownie.

wtorek, 17 stycznia 2012

Obyś na wszystko miał papier ( uwaga na wikarusa.pl )

Powracam po dość długiej przerwie, aby podzielić się ze światem doświadczeniami zebranymi w okresie nieobecności. W tym czasie bardzo mocno poświęciłem się pracy zarobkowej. Odniosłem zarówno sukcesy, jak i porażki. Nie trudno zgadnąć, że to co zamierzam opisać, należy raczej do porażek. Jakoś nikomu nie idzie nauka na sukcesach. O wiele łatwiej utrwalamy doświadczenie zdobyte poprzez porażki, zarówno cudze jak i własne. Własne niestety łatwiej.

piątek, 5 lutego 2010

Kurs pisania gier od zera?

Do napisania tego zainspirował mnie pewien komiks internetowy. Bohater paska zaszokowany całkami na analizie matematycznej, w myślach niemal rozpaczał, że chciał tylko nauczyć się tworzyć gry komputerowe. Rozglądając się po sieci znaleźć można setki prób podejścia do tego problemu i tysiące pytań stawianych przez ludzi z zapałem.

Kursy programowania

Biorąc pod uwagę z jaką pasją ludzie podchodzą do tworzenia gier, a z jaką inni do pisania o nich, prędzej czy później musiał powstać jakiś kurs odpowiadający na pytania młodych adeptów sztuk tajemnych. Wielu ludzi stara się podzielić swoją wiedzą ze światem, aby w ten sposób uczynić go lepszym. Problem polega na tym, że wielu z nich albo nie ma pojęcia o pisaniu, albo tak naprawdę o programowaniu.

W wielu publikacjach poruszana jest problematyka tylko jednego narzędzia, języka, czy biblioteki. W wielu przypadkach nikt nie uczy o paradygmatach, czy wzorcach. Dlaczego? Tak jest po prostu nudno. Łatwo kogoś zniechęcić mówiąc mu, że układy równań opisujących okręgi w układzie biegunowym będą mu niezbędne do opisania ruchu ramienia dźwigu w jego grze. Przecież gimnazjalista nawet nie wie co to jest układ współrzędnych biegunowych.

Podobnie ma się sprawa gdy pomyśleć kto nie raz takie kursy pisze. Czasem są to ambitni absolwenci, którzy mając wolną chwilę starają się przekazać w przystępny sposób zbierane latami doświadczenia. Znacznie częściej są to inni gimnazjaliści, którzy ze swoim zapałem, ambicjami i ciekawością zabrnęli w pewne miejsca, które pragną opisać innym gimnazjalistom.

Grafika ponad kodem

Można odnieść aktualnie błędne wrażenie, że grafika w grach zaczęła wyprzedzać inne elementy nie tylko w rozwoju, ale w swoim znaczeniu. Trwający wyścig zbrojeń w przykute uwagi powoduje, że kolejne światy zapierają dech w piersiach prawie do uduszenia. Nie ma więc się co uczyć programowania, czas brać się za grafikę.

Szczerze przyznam, nie mam pojęcia gdzie szkolą "profesjonalnych" grafików komputerowych. Zdaje mi się jednak, że razem z tymi, którzy piszą filtry górnoprzepustowe i pracują nad próbkowaniem w strumieniach audio przed ich rozpoznawaniem, czy klasyfikacją. No i znowu bez całek nie ma się co ruszać. Można oczywiście pięknie edytować grafikę przy pomocy PS, albo składać modele z wierzchołków jak nikt inny, ale bez wiedzy fizycznej, nawet nie ma co marzyć o realistycznym szkle.

Fizyka kwantowa w służbie hydraulika

To co porusza nas w grach niezmiernie i niezmiennie gdy pojawia się nowy tytuł, to realizm. To trafia nas tak mocno, że pozwala poczuć się jak w środku, jak w samym centrum wydarzeń. Do tego potrzeba nam refleksów na szybie Golfa, kaustyki na stole i wiatru poruszającego trawą i liśćmi. Przyda się jeszcze echo kroków w ciemnych tunelach i plusk płynącej wody. Wszystko to napędzane jest potężnymi silnikami fizycznymi ciągniętymi przez całki na równaniach różniczkowych. Ta fizyka opisana przez matematykę, zaklęta w algorytmy niesie kulę przez ściany, porusza spadające liście.

Jak pisać gry?

Wszystko powyżej nie wystarczy do napisania dobrej gry. Wystarczy do stworzenia symulatora pocisku, loga na stronę i kalkulatora naukowego. To czego na prawdę potrzeba dobrej grze komputerowej to idealny pomysł. Setki się ich już przewinęło, ale te najlepsze pamiętamy latami. Nie ma to przecież jak hydraulik na grzybkach. Jeśli znajdziesz swój pomysł, nie obawiaj się całek i macierzy. Nie debatuj nad wyższością OpenGL nad DX. Trzymaj się kurczowo swego i pracuj nad tym co masz. Dobry pomysł ubrany we właściwe środki może przyciągnąć więcej ludzi niż Call Of Duty, czy Diablo. Najwyżej skończysz pisząc książki, a nie gry.

Pozdrawiam serdecznie tych, co jeszcze siedzą w ławach i liczą na pigułę wiedzy o grach komputerowych. Najlepiej w wersji dla opornych i to prosto spod tablicy. Pamiętajcie koledzy, że te mniejsze pigułki trzeba właściwie dobrać i zaaplikować, a wszystko stanie się właściwe.

czwartek, 28 maja 2009

Jesteśmy studentami!

Ciągle jesteśmy w rozrywkowym nastroju. Pracy w prawdzie przybywa, ale niezrażeni tym faktem idziemy na przód i bawimy się świetnie na kolejnych koncertach i imprezach juwenaliowych. Następna jutro na SGGW.

Nie abym się nudził, ale dzięki dobremu nastrojowi dusza artystyczna nie daje się okiełznać. Poza kodowaniem są przecież inne jeszcze miłe dziedziny informatyki :).

W ostatniej chwili wystygła i może zostać upubliczniona kolejna tapeta wykonana w GIMP. Inna technika, inny styl. Mam nadzieję, że komuś się spodoba. Ponownie mogłem popełnić tutorial do tego, ale samo tworzenie takiej tapety jest wystarczająco czasochłonne.


Bombowy króliczek zagościł tutaj nie bez powodu. Przyszedł pozdrowić konkretną osobę, która zapewnia mi ostatnio masę rozrywki. Buziak dla niej i to nie jeden.

Króliczek bomber pochodzi ze strony deviantART Kyoht'a Lytherman'a.

niedziela, 17 maja 2009

W juwenaliowo-wiosennym nastroju

pijamy ostatnio piwko, ale martini nam się marzy... może kiedyś...Nie tylko juwenaliowy, ale i wiosenny klimat nas trzyma. Nie dość że mamy wiele energii do pracy i nauki (naprawdę?), to jeszcze w powietrzu unosi się przyjemna woń budzącej się natury (albo usychającego lasu).

Ostatnio kuszony wypróbowaniem kilku tutków do GIMP'a i pięknem natury, a także "siłą odnaukową" popełniłem mały prezent dla czytelników. Za wzorzec posłużyło pewne na prawdę ładne zdjęcie.

Tak więc... "bierzcie i jedzcie z tego wszyscy". Będzie mi miło jeśli komukolwiek się spodoba. W zasadzie mógłbym do tego od razu popełnić tutorial jak taką tapetę vector-style stworzyć, ale jeszcze tak wiele czasu to ja nie mam.

zdjęcia z gór same są piękne, ale czasem na tapetę chce się czegoś abstrakcyjnego.
Oczywiście posiadanie Tabletu znacznie ułatwiłoby pracę z taką grafiką, ale jak wiemy kieszeń studenta pusta i jeszcze dziurawa, tak więc tabletu ni ma, to trzeba katować mysz przy rysowaniu głupot jak trawki czy włosy.