Po raz pierwszy piszę posta pod wpływem emocji. Dzisiaj dosłownie rozpadły się słuchawki, z których korzystam gdzieś od marca. Co ciekawe do dnia dzisiejszego i tak nie były w pełni sprawne. Ten szmelc jest sygnowany przez firmę E5. Aby nie było te słuchawki dostały już kiedyś ode mnie drugą szansę. To drugi egzemplarz jaki posiadam. Poprzednie uległy innemu uszkodzeniu, choć żyły zdecydowanie dłużej od tego egzemplarza.
